Najdalej za trzy miesiące na rynku mają pojawić się wędliny zawierające antyrakowe substancje pochodzące z kapusty – zapowiadają
naukowcy z Politechniki Gdańskiej.
Original post by tvp.pl - WIEDZA and software by Elliott Back
Posted in Uncategorized | 1 Comment »
Gdyby Robin Hood żył dzisiaj, miałby kłopoty z kryjówką. Z lasu Sherwood, który niegdyś rozciągał się na obszarze 40 tys. hektarów
hrabstwa Nottingham, pozostały nędzne resztki. Zagrożone są wiekowe dęby.
Original post by tvp.pl - WIEDZA and software by Elliott Back
Posted in Uncategorized | 1 Comment »
Podczas rozkładania nowego panelu baterii słonecznych Międzynarodowej
Stacji Kosmicznej (ISS) został on naderwany, co skłoniło NASA do wstrzymania tej operacji i wywołało wątpliwości co do dalszej
rozbudowy kompleksu orbitalnego.
Original post by tvp.pl - WIEDZA and software by Elliott Back
Posted in Uncategorized | 1 Comment »
Thursday
21/01/2007
9:11 pm
Chciałabym dowiedzieć się, czy poprawne jest użycie formy narzędnika aninianinami, którą spotkałam w tytule czasopisma: „Między nami aninianinami” (chodzi tu, jak się domyślam, o mieszkańców Anina). Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź pocztą elektroniczną.
Agnieszka Nożyńska-Demianiuk
Na to pytanie odpowiadałem już pięć lat temu. Po konsultacji z mieszkanką Anina, skądinąd językoznawcą (językoznawczynią), napisałem wówczas: „Aninianie to czysta teoria – słowo dobre do zabawy, ale nie do praktycznego użytku. W praktyce mówi się mieszkańcy Anina. Oni sami zresztą uważają się za warszawiaków”.
Tymczasem w Internecie można znaleźć wypowiedzi innych mieszkańców Anina, w tym osób znanych publicznie, które bez wahania określają się jako aninianie. Zwrócił mi na to uwagę nasz poradniany ekspert, dr Artur Czesak – obecnie krakowianin, z urodzenia zaś konecczanin, bo urodzony w Końskich.
Odpowiadam zatem na nowo: tak, aninianie to forma nie tylko poprawnie zbudowana (w to nigdy nie wątpiłem), ale też faktycznie używana przez niektorych aninian. Tym zaś, którzy lubią „wierszyki łamiące […]
Original post by tvp.pl - WIEDZA and software by Elliott Back
Posted in Uncategorized | 2 Comments »
Thursday
20/01/2007
8:11 pm
Chodzi mi o słowo singiel, od niedawna dopuszczone w niektórych słownikach w takiej właśnie formie pisanej, a od wielu lat pisane w słownikach singel. Skąd się wzięła taka „stara” słownikowa pisownia z twardym g? Czym to było (no i de facto jest) uzasadnione, skoro prawie wszyscy to g wymawiają miękko (chyba tylko poza tymi, którzy zasugerowani pisownią, wymawiają to słowo dokładnie tak, jak zostało napisane)?
Przypuszczam, że opór językoznawców i autorów słowników wobec formy singiel brał się stąd, że jest ona efektem połowicznego spolszczenia. Pozostawiono w niej oryginalne, obce polszczyźnie si wymawiane [s’i] (a nie [śi]), spolszczono zaś zakończenie. Forma singel jest pod tym względem dużo bliższa oryginalnej, inna zaś forma, jaką też polecano, tzn. syngiel, jest konsekwentnie spolszczona. Spośród wymienionych form singiel jest jednak spotykany najczęściej, zostal usankcjonowany więc ze względu na wysoką frekwencję.
- Mirosław Bańko, PWN
Original post by tvp.pl - WIEDZA and software by Elliott Back
Posted in Uncategorized | No Comments »
Thursday
20/01/2007
8:11 pm
Dzień dobry.
W mojej miejscowości od niedawna oznakowano nowe ulice, stawiając tabliczki: ul. dr Śmigielskiego oraz ul. płk Kaletki. Czy taki zapis jest dopuszczalny w nazewnictwie administracyjnym, czy też mimo wszystko powinna być zachowana forma zależna, czyli ul. dr. Śmigielskiego i ul. płk. Kaletki? A jeśli tak, to czy również zapis tytułów od wielkich liter nie byłby tu bardziej stosowny (ul. Dr. Śmigielskiego i ul. Płk. Kaletki)?
Dziękuję i pozdrawiam.
Pisownia nazw ulic podlega tym samym zasadom, co ortografia w ogóle. Skrócone formy dopełniacza od słów doktor i pułkownik to – odpowiednio – dr. lub dra oraz płk. i płka. Na tabliczkach z nazwami ulic polecam formy z kropką jako krótsze.
Rzeczowniki tytularne w polszczyźnie piszemy w zasadzie małą literą, dotyczy to zarówno pełnych form (np. mecenas Jan Nowak), jak i skrótów (np. mec. Jan Nowak). Wielkiej litery można użyć dla okazania szczególnego szacunku, ale wówczas wypada posłużyć się pełnym słowem.
- Mirosław Bańko, PWN
Original post by tvp.pl - WIEDZA and software by Elliott Back
Posted in Uncategorized | 1 Comment »
Thursday
20/01/2007
8:11 pm
Witam,
proszę o wyjaśnienie wątpliwości, która forma jest prawidłowa: bronić pracy doktorskiej czy bronić pracę doktorską?
Dziękuję i pozdrawiam
Poprawna jest konstrukcja z dopełnaiczem, czyli bronić pracy doktorskiej. Zob. np. Inny słownik języka polskiego PWN, hasło bronić, znaczenie 10.
- Mirosław Bańko, PWN
Original post by tvp.pl - WIEDZA and software by Elliott Back
Posted in Uncategorized | 2 Comments »
Thursday
13/01/2007
1:11 pm
From essay papers on Architecture to essays on World History.
Original post by tvp.pl - WIEDZA and software by Elliott Back
Posted in Nauka | 1 Comment »
Thursday
12/01/2007
12:11 pm
Nie dostała się na studia aktorskie i jest z tego bardzo zadowolona.
Dlaczego? Bo dzięki temu Kasia Nosowska zawodowo zajmuje się muzyką. I
chociaż twierdzi, że ma permanentnego doła, a w swoich tekstach
ugłaskuje śmierć, to nikogo nie będzie bić i otwarcie mówi: “nie jestem
taka straszna”.
Original post by tvp.pl - WIEDZA and software by Elliott Back
Posted in dlaczego.korba.pl | No Comments »
Thursday
10/01/2007
10:11 am
Dyslektycy, przeciętniacy i szkolne łobuzy. Ich kariera jest zaprzeczeniem tego, że edukacja to podstawa sukcesu. Wiedzę książkową zastąpili wizjonerstwem. Nie tracili czasu na wykładach, ale rozwijali firmy. Dziś spijają śmietankę, a świat z zazdrością śledzi ich życie.
Original post by tvp.pl - WIEDZA and software by Elliott Back
Posted in dlaczego.korba.pl | 1 Comment »